wtorek, 19 lipca 2016

Raz na bogato

Uwielbiam lato. Uwielbiam morze. Uwielbiam marynistyczne dodatki i marynistyczne wnętrza. Kiedy myślę marynistyczne wnętrze - w pierwszej kolejności widzę biel i granat.  A zaraz potem wyobraźnia podsuwa mi inny obraz - pływający u wybrzeży malowniczej wyspy luksusowy jacht. W tej wizji nie ma granatu - jest za to złoto, złoto i biel. Połączenie, które zawsze się sprawdza i które streszcza się w trzech prostych słowach: klasa, elegancja, i styl.



A gdyby tak... raz na bogato? - pomyślałam, przyglądając się swojej sypialni. Dzięki temu, że ściany mam w neutralnych kolorach, o czym pisałam tu mogę dowolnie modyfikować wnętrze, zmieniając same tylko dodatki. Nie zmieniając koloru ścian ani mebli, mogę więc co jakiś czas mieszkać w wyglądającym inaczej wnętrzu. Pokój zmienia się zależnie do tego jaki kolor lub motyw w danym momencie mi się podoba. Teraz podoba mi się połączenie bieli i złota plus marynistyczne dodatki.



Aby stworzyć marynistyczną aranżację naprawdę nie trzeba wiele. Wszystkie potrzebne dodatki możecie wykonać samodzielnie w jedno popołudnie. Wystarczy tylko złota folia, którą dostaniecie w sklepie papierniczym.



Obrazek z kotwicą to projekt diy, o którym pisałam tu. Rozmiar obrazka zależy od Was - możecie go zrobić w dużej lub małej wersji, lub obu równocześnie:)



 Koło ratunkowe to również projekt diy, który pokazywałam tu Ten projekt jest jednak prostszy do wykonania niż biało-granatowa wersja. Styropianowe koło wystarczy owinąć sznurkiem, a końcówki sznurka zszyć lub związać ze sobą. Następnie ze złotej folii wycinamy równej długości paski, które owijamy wokół koła i łączymy za pomocą taśmy klejącej, a nie zszywamy jak to było w przypadku biało-granatowego koła. Ja do swojego koła przylepiłam jeszcze białą kotwicę. Dzięki temu, że koło jest bardzo lekkie nie trzeba było ranić ściany wbijaniem gwoździa, koło świetnie się trzyma dzięki taśmie dwustronnej.



Teraz gdy budzę się rano, czuję się jak na luksusowym jachcie. To co? Chyba czas zrobić patent żeglarski?;)


W ten blog wkładam dużo pracy serca i zaangażowania, dlatego cieszę się, że tu jesteś:) Wpadaj jak najczęściej:) 

Raczkuję dopiero w mediach społecznościowych i potrzebuję w tym wsparcia. Będzie mi miło jeśli mi go udzielisz. Możesz to zrobić:

- lubiąc mój fanpage na Facebooku
 

- zostawiając swój komentarz na blogu
 

- udostępniając interesujące Cię treści innym
 

- subskrybując mój kanał na YouTube - pisząc do mnie - tak po prostu:)
 


Z góry dziękuję:) 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz