piątek, 3 czerwca 2016

Uchwyty meblowe z korków od wina DIY

Zbierałam te korki i zbierałam aż uzbierał się cały woreczek. Zbierałam w konkretnym celu - chciałam zrobić tablicę z korków od wina, ale jak to w życiu bywa - plany ulegają zmianie.



Plan zrobienia tablicy z korków od wina uległ zmianie, gdy przemalowałam kuchnię na biało, a meble na czarno. Najpierw koncepcja była odwrotna czyli czarne ściany i białe meble, ale że moja kuchnia rozmiarów jest raczej niewielkich, uznałam że czarne ściany mogłyby ją przytłoczyć. Stanęło więc na białych ścianach i czarnych meblach. Tyle że po przemalowaniu mebli okazało się, że stare uchwyty meblowe zupełnie do nich nie pasują. Wsiadłam więc na rower i objechałam wszystkie możliwe markety budowlane w poszukiwaniu pasujących. Wróciłam z niczym i wtedy przypomniałam sobie o woreczku z korkami po winie. Po kilku minutach moje meble kuchenne miały już nowe uchwyty:)
Do ich wykonania potrzebowałam:
- korków po winie
- wkrętów
- folii samoprzylepnej
- nożyczek
- kleju
- ozdobnego dziurkacza 
- wkrętarki (śrubokręt też spokojnie da radę)

 


Po wewnętrznej stronie szafki do dziury po uchwycie włożyłam wkręt.


Po zewnętrznej stronie szafki przyłożyłam korek. Korek przyłożyłam tą częścią, gdzie znajduje się wgłębienie po korkociągu.


Przy pomocy wkrętarki wkręciłam w korek wkręt. No dobrze, przyznaję, mąż wkręcił (zwróćcie uwagę na te zgrabne dłonie:)), nie żebym nie umiała obsługiwać wkrętarki, ale w końcu ktoś musi wkręcać żeby ktoś mógł robić zdjęcia:). 




Korek został wkręcony, a ja zabrałam się za jego ozdabianie. Z folii samoprzylepnej wycięłam dziurkaczem gwiazdkę i nakleiłam na korek, po czym okazało się, że folia średnio przywiera do korka więc przykleiłam gwiazdkę Magikiem. Klej dał radę, gwiazdka się trzyma:)


Uchwyty wyglądają tak:





Przyznam, że kiedy robiłam uchwyty miałam pewne obawy co do tego, jak będą się sprawdzać - w końcu to szafki w kuchni, które bardzo często się otwiera i zamyka. Bałam się, że z czasem, w codziennym użytkowaniu korek może się ukruszyć albo wręcz złamać, że trudno będzie go czyścić itp. Uchwyty z korka mam już około dwóch miesięcy i jak na razie dobrze się sprawdzają. Trzymają się, nigdzie się nie obluzowały ani nie ukruszyły, także polecam:)

A w następnym poście będzie o malowaniu mebli. Zdradzę Wam swoje sposoby na proste, szybie i tanie malowanie i przemalowywanie mebli oraz pewien tajemny patent, który kilka lat temu zdradził mi pewien sprzedawca ze sklepu z farbami i to nie byle jakiego sklepu z farbami, ale sklepu z farbami z tradycjami (rym niezamierzony). Kto ciekaw tego zapraszam:)W ten blog wkładam dużo pracy serca i zaangażowania, dlatego cieszę się, że tu j) Wpadaj jak najczęściej:) 

Raczkuję dopiero w mediach społecznościowych i potrzebuję w tym wsparcia. Będzie mi miło jeśli mi go udzielisz. Możesz to zrobić:

- lubiąc mój fanpage na Facebooku
 

- zostawiając swój komentarz na blogu
 

- udostępniając interesujące Cię treści innym
 

- subskrybując mój kanał na YouTube - pisząc do mnie - tak po prostu:)
 


Z góry dziękuję:) 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz